środa, 22 listopada 2017

Ocena konkursu ,,Lovely Ladybug"

Witajcie! Tak tu znów Martyna- mam nadzieję, że Wam się nie znudziłam! Od razu ostrzegam, że tego posta zaczynam w niedzielę, i nie zdziwię się, jeśli pojawi się we wtorek lub środę XD Nie wiem, co tu Wam jeszcze dodać, może po prostu przejdziemy do posta? Dziś zaprezentuję Wam moją opinię na temat najnowszego konkursu, a tymczasem łapcie piosenkę! Zaczynajmy!
PS. post miał się pojawić w poniedziałek, jednak nie wyszło. Przepraszam, że ta ocena pojawia się dzień przed następnym konkursem XD



Okładka:


Ojej, co tu się nadziało? Wszędzie inne kolory, tu róż, tu czerwony a tam z tyłu jeszcze pełno zieleni! Jak widać, Moderatorzy mimo zbliżającej się zimy nadal mają ochotę pomarzyć jeszcze o wiośnie i kwiatach.
Zaczniemy może od panienki po prawej. Ubrana jest ona w jasne, różowe kolory. Ma na sobie krótką bluzkę z falbankami, trochę ciemniejszą spódniczkę, coś w stylu trampek, duże, błyszczące się skrzydła i piękne włosy. Dlaczego piękne? Może i w tej stylizacji nie prezentują się zbyt specjalnie, ale ogólnie są śliczne. Następna dziewczyna, tym razem po lewej, jest scharakteryzowana na biedronkę. Nie będę zbytnio opisywać jej ubioru, jest on utrzymany w kolorze czerwonym i czarnym. Chłopak z tyłu ma tak jakby ubiór elfa; jest cały zielony i z liści. Nie podoba mi się, ale cóż. W tle mamy coś w stylu bardzo zielonego lasu, co trafiło w moje gusta. Jedyne, co mnie nie pokoi, to ta biedronka na logu konkursu. Jest dziwna XDD
Moja ocena to 8/10

Ubrania:






No nieźle naszych Moderatorów poniosło! Szczerze, to nie jestem zbytnio zadowolona. Ubrania niektóre są powtórkami, ogólnie średni byłoby je połączyć z jakimś normalnym ubraniem. Najładniejsze są chyba skrzydełka, sukienki i włosy, a szczególnie te z drugiej strony, są prześliczne! Bardzo wpadła mi do gustu ta krótka bluzka za 3 diamenty z ostatniej strony. Jest bardzo urocza! Do tego słodko prezentują się też wianki. Jest w porządku, chyba jednak zmieniam zdanie na temat tych ubrań. Daję 8/10

Animacje:


Jeju te animacje to normalnie prestiż XDDD A tak serio to nie wiem czemu, ale coś bardzo mi się w nich podoba. Są takie...ładne. Najbardziej podoba mi się ta za 5 diamentów, za 725sc i za 350sc. Reszta także jest bardzo ładna, ale nie podoba mi się ta za 500sc. Ode mnie 8/10

Rzeczy:


Ojej, nudno trochę! Same grzybki kwiatki... NIE! Tak jest na pierwszy rzut oka. Grzybki jak i kwiatki są prześliczne. Bardzo podobają mi się też te motylki po 250sc. Może ten ptak za 425sc nie jest najładniejszy, ale reszta jest boska. Ujął mnie znów ten chomiczek pod parasolką! Naprawdę, nieźle mnie ten konkurs zaskakuje. 9/10

Tło:


JEZUS MARIA JA ZARAZ UMRĘ! Te tło jest piękne! Nie za dużo dodatków, nie za mało, do tego kolory bardzo dobrze dobrane. Jejku, ja takie uwielbiam! Nie mam co powiedzieć, po prostu śliczne i tyle, a kosztuje też niedużo- 325sc. Daję 10/10

Łączna ocena konkursu to 42/50.
Myślę, że spokojnie mogę dać 8/10, ale na 9/10 to trochę za mało, bo ubrania jednak trochę zawalili.

A Wam, jak się podoba ten motyw? Jesteście tak samo zadowoleni jak ja? A może zupełnie przeciwnie? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! Tymczasem ja mam jeszcze trochę czasu, a później muszę powtarzać na jutrzejszy sprawdzian z matematyki :/ Dobra, żegnam się, miłego dnia!


Moje loga

No hej, hej! Z tej strony Oliwia. Nie pisałam jakieś... dwa albo nawet trzy tygodnie, za co przepraszam. Ale dobra, dziś pokażę wam moje stare loga (może nie aż tak stare, bo pierwsze wykonałam w 2016 roku). Zapraszam do czytania (i oglądania)!
O ile się nie mylę, to właśnie obrazek powyżej był moim pierwszym logiem, robionym jakiś rok temu. Wróciłam wtedy do blogowania, ale już takiego bardziej poważnego, bo przed tym pisałam naprawdę okropne posty... No okej, przejdźmy do tego loga. Wcześniej (chyba) mi się podobało, teraz uważam je za nieładne. Po pierwsze - usunęłabym to białe coś, po drugie - dodałabym coś jeszcze, bo za mało się dzieje, na przykład jakiś cytat (choć wtedy [jak zresztą i teraz] nie umiałam znaleźć jakiegoś fajnego).
Teraz przyszła pora na drugie, które według mnie jest ohydne... Jeszcze ten wygląd mojej MovieStar XD! Ja nie wiem dlaczego miałam taką skórę. W dodatku ta ramka naokoło, ble. 
Tym razem nie z emespe, wow. W sumie nie mam pojęcia, kiedy je robiłam, i zdaje mi się, że jednak przed tym, co dałam pierwsze, ale nieważne. Ta, miałam bloga o Momio, ale obecnie znajduje się na nim tylko jeden post, choć było ich więcej. To logo podobałoby mi się, gdyby było bardziej starannie zrobione. Coś jeszcze dodać, i żeby ta postać była ciemniejsza, bo to trochę dziwnie wygląda. Napis "Kellow." (wiem, ta nazwa...) jest zbyt duży, a te czarne mało co widać. No ogólnie to bym wiele pozmieniała, ale już tego wszystkiego nie napiszę.
Kolejny powrót do blogowania, rok już 2017. Nie wiem, czy ten obrazek był robiony na szybko, czy raczej nie miałam pomysłu, ale raczej stawiam na oba. Wygląda spoko, w sumie to nie tak dawno go robiłam, więc no. Fajniej by było, gdyby latały tu jakieś motylki czy coś, bo nudno trochę.
Gdy zaczęłam pisać na tym blogu miałam właśnie takie logo. Nie było to tak strasznie dawno, więc zapewne niektórzy je kojarzą. 
Teraz coś innego, mianowicie przywitanie. Zrobiłam je, dodałam do posta a chwilę potem uznałam, że ma słabą jakość, więc go nie użyłam. Do tego stworzyłam jeszcze przerywnik, ale go usunęłam.

Po tym dostałam grafikę od Martyny, a chwilę później zrobiłam sobie sama tą, którą mam aktualnie.

Jak chcecie, możecie napisać w komentarzu, które logo najbardziej wam się spodobało. Tymczasem ja się już z wami żegnam, miłego dnia!

niedziela, 19 listopada 2017

Lil Peep nie żyje+G-eazy i Daria Zawiałów

Hello! Jak mija Wam ta jakże cudowna niedziela? Szczerze powiedziawszy nie wiem, skąd u mnie ten pozytywny humor. Tak tak, pewnie się już domyślacie kto z tej strony- Martyna.
Dziś nie będziemy rozmawiać o MSP, porozmawiamy sobie trochę o naszych najukochańszych celebrytach, którzy ciągle dostarczają nam nowych plotek. No to co, zaczynamy!

LIL PEEP


Ajajajja on jest taki piękny.
No co ja tu mam o nim powiedzieć- fajnie śpiewa, ma ładne futerko (xd) i ogólnie spoko ziom. Szczerze? Dowiedziałam się o nim dopiero na lekcji matmy kiedy to koleżanka puściła właśnie tą piosenkę XD Dobra, teraz odpoczniemy trochę od wszystkich "XD" bo jednak mimo wszystko śmierć to nie powód do śmiechu. Według nieoficjalnych informacji od mojej przyjaciółki a jednocześnie ogromnej fanki tego rapera, brał on narkotyki, aż pewnego dnia jego laska dała mu narkotyki z jakąś tam substancją, po której człowiek zaczyna się dusić.
No i stało się- umarł. Umarł 15 listopada 2017 roku w wieku 21 lat. Bardzo mało.
W 2015 roku Åhr wydał swój pierwszy mixtape, Lil Peep Part One , który wygenerował 4000 sztuk w swoim pierwszym tygodniu. Wkrótce potem wydał swoją pierwszą rozbudowaną grę, Feelz
Wikipedia [*]
W dniu 15 listopada 2017 r. Åhr został znaleziony martwy w autobusie, kiedy jego menedżer udał się do niego w ramach przygotowań do występu w nocnym klubie w Tucson w Arizonie . Foul play nie był podejrzany, a jego śmierć wynika z przedawkowania.

G-Eazy



Jestem w 100% pewna, że go kojarzycie, ale niekoniecznie od powyższej piosenki. A od jakiej?


Tak tak, to on śpiewa, tyle że z Bebe Rexhą! Nadal nie kojarzycie? Włączcie sobie tą piosenkę, a na pewno sobie przypomnicie. No co ja mam o nim powiedzieć, też dopiero ogarnęłam, kim on jest po tej piosence. Szczerze jego piosenki są super, ale teledyski mnie lekko przerażają XD Urodził się 24 maja 1989 (jaka data) i ma 28 lat. Jego pierwszy album wytwórni major, This Things Happen , został wydany 23 czerwca 2014 roku. Album osiągnął najwyższą ocenę na trzecim miejscu na liście Billboard 200 w USA. Kiedy Gillum był w pierwszej klasie, jego matka opuściła ojca.
Latem 2015 roku G-Eazy zagrał kilka głównych etapów serii znanych festiwali muzycznych,

Daria Zawiałów


Wowowowwo, to mamy jakąś Polkę! Zapewne jej nie znacie, choć może z wyglądu coś sobie kojarzycie. Podpowiem Wam- wystąpiła w 4 edycji ,,Mam Talent". No, myślę, że ten program to już chyba  każdy zna! Jeżeli coś jednak Wam nadal nie świta, to łapcie zdjęcie:
 Podobny obraz


No jak widzicie, nieźle jej się schudło i wyrosło! Jest teraz bardziej kobieca, wyższa, szczuplejsza a przede wszystkim śliczna! Moim zdaniem ma ogromny talent, jej muzyki świetnie się słucha.
Urodziła się 18 sierpnia 1992, z czego możemy wywnioskować, że ma 25 lat.
Jako nastolatka uczęszczała na zajęcia muzyczne w Mini Studiu Poezji i Piosenki w koszalińskim Centrum Kultury. Po ukończeniu gimnazjum wyjechała do Warszawy, aby tam od września 2008 roku podjąć naukę w liceum o profilu muzycznym.
Jej styl śpiewania ogromnie mi się podoba i... lejdis and dżentelman.... CHCĘ TĄ PŁYTĘ!

 

Ten, kto mi ją kupi dostanie ode mnie Świeżaka, macie do wyboru: Borówkę Basię, Kalafiora Krzysia lub Groszka Grzesia. Ktoś chętny?

Hm... chcielibyście, abym prowadziła co jakiś czas taką serię? Powiem od razu, żeby nie było dram- kilka informacji wzięłam z Wikipedii, bo nie wiem jeszcze wszystkiego o tych artystach. Ale szczerze, to serio mogłabym prowadzić taką serię, bo jest bardzo przyjemna. To jak, chcielibyście?
Dobra, bo ja już tak tutaj gadam, a muszę kończyć! Wiem, że post trochę krótki, może jeszcze później coś do niego dodam :))
Miłej niedzieli! ♥



piątek, 17 listopada 2017

Przerwa.


Hej, może się domyślacie, może nie, ale mimo wszystko z tej strony Martyna. Ojej, ale mnie nie było! Tak, bardzo przepraszam. Nie wyrabiam się ze szkołą. Niedługa mam poprawę, kartkówkę, a Pani z matematyki zapowiedziała nam dwa sprawdziany, ano jeszcze sprawdzian z polskiego :/  No ale cóż, zaczęłam pisać posta z lookami najnowszego motywu, ale tak mi się to dłużyło, że zdążył już wyjść kolejny!
Dobra, ja tak przedłużam, a muszę Wam powiedzieć, że następny porządny post postaram się walnąć jutro.
Okej, żegnam się już z Wami i życzę miłego weekendu! ♥
Pa!

czwartek, 16 listopada 2017

W nadziei, że cebula kiedyś się tym zajmie... ~ Błędy EMEŚP ~

Bosz, ten post to taki szit. W dodatku na tyle stary, że nie mam pojęcia, czy naprawili te błędy, bo miałam szlaban na kompa i nie wbijałam na emeśp, a przez kolejne kilka dni po prostu nie chciało mi się (ani się zalogować do gry, ani napisać coś porządnego, pls, forgive me...)

tia, innego video nie było
moja wena umarła, help
Jeśli ktoś zapomniał, czyje to przywitanie, przynajmniej chyba wiadomo, kto wymyśla takie mądre tytuły. Ponieważ brak mi pomysłów na notkę, a w każdym razie sensownych (u, posty ogurka mają być sensowne? nowość), wymienię tu kilka irytujących błędów oraz spraw, które załoga musi naprawić, bo inaczej dostanę nerwicy. Krócej: ponarzekamy na pisiorów modziów emeśp. Ponieważ nie umiem zaczynać, ani rozwijać, ani kończyć postów... ee, już nieważne, po prostu przejdę do sedna.


1. Błędy kolorystyczne


Nie, to nie ma się do ubrań, które wyświetlają się w szafie jako *dowolna barwa*, a po założeniu są z powrotem takie, jak oryginalnie, to coś o niebo gorszego. Nie mam pojęcia, czy tylko u mnie panuje ten błąd, ale nic mnie to nie obchodzi, po prostu nienawidzę tego! Gdy próbuję stworzyć stylizację, kupić ciuchy albo co, muszę od razu zmieniać ich kolor, a gdy zmienię zdanie, to jeszcze mam się wracać i szukać artykułu po całym sklepie, ponieważ przez koszyk zmiana barw postanowiła po prostu nie działać! Nawet, jeśli robię to od razu, czasami postanawia się buntować przeciwko mnie i nic nie mogę ustawić. A gdy choćby przypadkiem opuszczę sklep w czasie robienia stylizacji? To weź szukaj na nowo, bo kolory się zresetowały!


To oczywiście tylko losowy zlepek ubrań z zupełnie innych parafii, z pewnością nikt nie ubrałby tak lalki, jednak idealnie obrazuje to, co robi maleńki iksik z outfit'ami. Kompletny misz-masz.
Oprócz tego, spotkał mnie jeszcze jeden przykry błąd. Nie tak dawno kupiłam sobie z multikont stylizację, którą mam aktualnie na sobie. Ozdoba na głowę niestety tu nie pasuje - dlaczego? Dodałam na listę czarną, kupiłam czarną, doszła oryginalna - szara... no nie skomentuję, dobrze chociaż, że nie różowa.


Przez blask na szczęście nie zwraca się na to wielkiej uwagi.

2. Nulle, nulle wszędzie!

Tak naprawdę nie wszędzie, ostatnio zdaje się, że ich liczba delikatnie zmalała, lecz nadal są obecne. Nie wkurza mnie to tak, jak bugi w kolorystyce, ale nie świadczy to za dobrze o wielkim zainteresowaniu cebulaków tą grą oraz błędami, jakie się w niej znajdują. 
Dodam, że dawno już uchwycony na screenie luncjowy śnull nadal jest obecny. Możecie sobie zobaczyć (chociaż nie wiem, czy u wszystkich wygląda to tak samo). 


3. Forum

Żadne raki czy dramy, broń boże, te akurat uwielbiam, niekiedy dostarczają sporo rozrywki. To, co mnie denerwuje, to okropne lagi. Gdy nudzę się i chcę wbić na forum, to ładuje się jakiś czas, co jeszcze można znieść, chwilkę tam posiedzę, a gdy próbuję zmienić zakładkę albo coś



... no to tak, jak przedstawia drugi screen, zostaje na amen, rozumiem, że mój (czy raczej rodzinny) lapek to staroć i stołówka dla wirusów, ale nie aż tak, ciekawe, że tylko na emeśp mam aż takie lagi! W innych miejscach gry to nie do zniesienia, a na forum to już w ogóle. 

4. Chat on? 

Też tak macie, że klikacie przeklętą planetę, ponownie zjawia się główne miasto, a znajomi nic? Raz musiałam w takich warunkach tworzyć artbook'a do notki, która zresztą ostatecznie wylądowała w koszu, nie skończyłam arta, bo przez lagi i jakąś natrętną znaj, która spamowała swoim durnym statusem *przepraszam, po prostu się wściekłam*, straciłam okropnie dużo postępu (czy wspominałam już, że obecny był również błąd numer 5, o którym zaraz przeczytacie?).

 5. Wyraź swoją kreatywność!
Jak, do cholery, jak nawet arta nie dacie zapisać, hm? To akurat nie tylko u mnie, przytoczę tutaj pewną wiadomość sprzed bodajże tygodnia *teraz trzech tygodni, shhh*:


Tyle, że jak tak mam regularnie, co ileś tam czasu.
Filmu też nie zrobię, przypuszczam, że szanowni aktorzy nigdy się nie załadują... cóż... tyle tych bugów, że nie zdziwi mnie, jeśli zamiast jakiegokolwiek randomowego użytkownika, w mej niskobudżetowej produkcji pojawi się juna13. Ah, jeszcze mi się przypomniało, bywa także, że muzyka mi nie gra, a jeśli już, laguje się jak nie wiem co... nie wiem, co ja właściwie jeszcze robię w tej grze. 

6. Obejrzyj reklamę!

Super opcja, darmowe 35 sc *i garść bezużytecznych, fioletowych gwiazdek*. Taa... ale najpierw niech odtworzą tę reklamę, a z tym już problem, albo to jakiś błąd się wkradł i film nie działa, albo to w ogóle nic nie reaguje i trzeba się lognąć, żeby wyłączyć okienko z reklamą (powtórzenia, aj). Często dzieje się to w aplikacji, ale tam się przynajmniej naprawia po krótkiej chwili, gorzej na komputerze. Tu akurat nie mam skrina, jak na złość nie chcą nawet zaoferować obejrzenia filmiku, no dzięks.
Um, ja tak tylko chciałam się wyżyć, wkrótce pojawi się, no, jak tylko mi wena wróci, jakiś porządniejszy post. Nie wiem jednak, ile by mi to zajęło, więc wolę to opublikować, by dać jakikolwiek znak życia. Ile to ja właściwie nie pisałam?...
Na zakończenie, FANGRILL MODE ON:
NIEEE, na bloggerowym jutjubje nie ma Synthesis! Przynajmniej ktokolwiek zdążył to wstawić, więc ogurek mogła przesłuchać to 69 razy i podręczyć Luncję licznymi komentarzami typu OŁEMDŻI na mesendżerze.
Dzięki, do widzenia.