sobota, 11 listopada 2017

Weny brak.

hejejej, tutaj oczywiście karmen, bo k t o i n n y wstawia to nieco rozpikselowane przywitanie i raczqqowy gif na początku?
Tia, chyba każdy bloger (rack vol 9897656) nie miał kiedyś weny. O k e j, ja teraz jej nie mam, wielka szkoda, tfu, ekhm. nie martwcie się, nie odchodzę, wasza ulubiona redaktorqqa zostaje Także ten, niestety moja wena umarła wraz ze mną, l a j f  i s  b r u t a l. Dzisiaj chciałam zajrzeć do mojego słynnego 'notatnika, w którym spisuję pomysły', jak to określałam za czasów mojego rak-pisania na blogach. Potem przypomniało mi się, że podczas remontu wywaliłam go do śmieci. ;D #ssssssadlife
INFO DNIA:
MAM BORÓWKĘ BASIĘ!
(nie oddam, ałgrej)

  Być może brak postów z mojej strony łączył się z brakiem weny, (uwaga, chamska reklama tajm) założeniem własnego bloga, (hejejej, pierwszy raz udało mi się napisać pierwszego posta i nie usunąć bloga, sukces!) To ten, niby wiem, że to bloczek o emespe, ale błagam wybaczcie mi, chociaż raz zrobię TAG, dlatego że nie mam k o m p l e t n i e pomysłów, a takie coś, jest jedynym co jestem w stanie napisać. #rebelheart uwaga, uwaga, prezentuję... Moje blogowe sekrety TAG!

Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Ten blog nie jest oczywiście mój, o matko karmen zdziwienie wowow omatko ale piszę na nim zaledwie od 18 października. Miejmy nadzieję że mi się nie odwidzi, i będę tutaj jak n a j d ł u ż e j. Swojego własnego bloga prowadzę od niedzieli, jednak nie zdziwcie się, jeśli w jednym dniu mój bloczek już nie będzie istniał, bo przecież jestem taka krejzi lejzi gerl. Eee, co do publikacji postów, to na pewno nie regularnie. Jak mi się chce i mam wenę to coś napiszę, a jak nie, to nie. 

Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
Ekhm, na bloga zaglądam ewridej po kilka razy dziennie. No, co do kolejności, jest różnie. - Czasami jeszcze coś popykam wcześniej, a kiedy indziej wejdę od razu, bikos jes. Generalnie nie postrzegam blogowania jako rzyciowomwole i świętość, ups.

Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?
Rodzina wie, natomiast znajomi nie, chociaż (nie) raczej nie śmiali by się ze mnie. (ahh, moja kochana klasa) Chociaż nigdy nie wiadomo, bo przecież jag można pisać na jakimś gupim bloczku o emespe chalopolicja. ;(((

Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?
Eee, przeważnie jakieś przemyślenia o sed rzyciu bądź posty pisane przez tambler gerls, można się pośmiać.
HAHAHAH KARUZELA ŚMIECHU SIĘ NIE KRĘCIIIIII
Natomiast nie lubię wszelkich postów, w których dzieffczyny hfalom sje sfoimi naimodnjejszymji ciuszqqqami i posjadanjem srajfona iks, nie polecam.

Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
Chyba niczego, raczej czasami współczuję głupoty. O j e j.

Czy zdarzyło ci się kupić jakiś kosmetyk, tylko po to, żeby móc go zrecenzować na blogu?
Ekhm, no nie. a) - Nie interesuję się urodom oraz kozmetygami. b) - Nie ciekawią mnie posty w tym typie, bo nie chcę być jak 3/4 dziewczyn, współczesnej e l i t a r n e j grupy tambler gerls. Chociaż w sumie niektóre nie są złe, logika, sratatata. a hejty leco, leco za 3...2...1... i BUM!

Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Helololo, odsyłam do góry.^

Co blogowanie zmieniło w twoim życiu?
Szczerze mówiąc to prawie nic. Czy może miałam od razu stać się rozpoznawalna na ulicach (gunwo z tym, że nie wstawiłam nigdy swojego zdjęcia) i widzieć ludzi krzyczących za mną 'chodź karmen, dej autograf!!!' chociaż w sumie ze względu na moje dosyć nietypowe poglądy na różne tematy, raczej miałabym więcej hejterów, niż 'fanów', shshshsh. Eee, chyba zmieniło się tylko to, że zwiększył się mój zasób słów i sposób mówienia. dzienkuwa blogowanie, teraz większości osób wydaje się, że się wymądrzam rip meee.

Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Z tego co zostało po moim rozumie. (;
Nie.
Aktualnie nie mam za bardzo weny, ale kiedy mam, zwyczajnie zastanawiam się, ci jest takie oridzinal, żeby znów nie wałkować luków. Kiedy nie mam weny, tak, jak teraz, wykonuję jakieś tagi lub w ogóle nie piszę. Na moim blogu raczej wszystko samo wpada mi do głowy i mam dużo pomysłów na kolejne pooosty. UWAGA, KOMON ŁAJT GERL TAG W PRZYGOTOWANIU DUMDUMDUM

Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak, że chciałaś go usunąć? 
Gdyby to był mój blog, już by go nie było. (chciałam wstawić ten homarowy, odwrócony uśmieszek, ale chyba już tego za dużo) Hm, raczej miałam coś takiego. - Jedynym logicznym argumentem na to jest to, że z pierdyliona blogów, na których pisałam, zostały dwa.

Masz jakieś rady dla początkujących blogerek?
Lel, sama jestem początkującą 'blogerką' (*)

Miałaś jakiś sposób na rozpowszechnianie bloga?
(czemu 'miałaś')
Przeważnie komentuje posty innych oraz czasamu zapraszam bezpośrednio (jak tutaj chamska reklama tajm, shshshsh)
SHSHSHSHS
Ci co zabłądzili w internetach wchodzą sami. Ja do odwiedzania mojego bloga nikogo nie zmuszam. już się domyślacie jaką technikę stosuję, prawda

Kto robi ci zdjęcia na bloga?
N i k t.
Ile czasu zajmuje ci przygotowanie posta?
Eh, długo. L a j f i s b r u t a l, ponownie. Nie umiem nigdy napisać posta w pół godziny. Potrzebuję kilku dni, żeby dopracować wszystkie szczegóły. Trochę rzaluwa.

Jak przerabiasz zdjęcia?
Nie przerabiam, lowe gify.
★★★
O k s i, to już koniec, życzcie mi powrotu weny, pogrzeb juuuutro. Hejty leco, leco, sratatata, papatki moi koffani fani, byeeee.

czwartek, 9 listopada 2017

TMI TAG!

No hejka, co tam porabiacie, miło dzień leci? Tak tak, wiem, nie było mnie ponad tydzień, jednak znów muszę się usprawiedliwiać szkołą. Przez najbliższy czas posty ode mnie będą się pojawiały około 2 razy tygodniowo. Ale no dobrze moje jednorożce, dziś wykonam dla Was tag! Tia wiem, mało oryginalności, tfu brak oryginału, tfu słabo, tfu co za bezsens, tfu wychodzę. Niestety, musicie się tym zadowolić. Jak było widać w tytule, będzie to Too Much Information TAG. Zapraszam! ♥

1. Co masz na sobie?
Aktualnie czarną bluzkę, która jest lekko prześwitująca na rękawkach, czarne jeansy, no i wiadomo- bielizna i szare skarpetki hah. Ogólnie właśnie tak się ubieram, spodnie, bluzka, ewentualnie jakaś narzutka typu bluza lub modne teraz długie swetry.

2. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?
No pewnie, i to ile razy?! Wyliczając to pewnie tak 30-50 XD W sumie nie wiem, czy w moim wieku można się zakochać, raczej tylko zauroczyć, ale w moim przypadku tych zauroczeń było wiele, nawet dużo za wiele.

3. Czy kiedykolwiek miałaś 'straszne zerwanie'
Nie, ponieważ nigdy nie byłam w związku. Jeśli chodzi o przyjaciółki, to miałam z jedną mega kłótnię, później ona poszła do innej szkoły, ale jesteśmy pogodzone i wszystko jest w porządku.

4. Ile masz wzrostu?
Gdzieś tak około 155, choć chciałabym więcej, ale mamy niższe osoby w klasie więc nie czuję się niska XD

5. Ile ważysz?
40 kg joł

6. Jakieś tatuaże?
Nie posiadam takowych, ale czy planuję? Tego nie jestem pewna. Nawet jeśli kiedyś bym się zdecydowała, to na pewno nie jakiś duży, w ewentualności napis czy coś tego typu.

7. Jakiś piercing?
O nie, w życiu! Co prawda u niektórych wygląda to spoko i akceptuję to, jeśli ktoś takie posiada, ale sama bym sobie czegoś takie w życiu nie zrobiła.

8. OTP ? (one true pairing), co oznacza mniej więcej tyle, co wskazanie ulubionej pary telewizyjnej czy filmowej.
Eee niezbyt znam się na filmach, ponieważ nie oglądam zbyt wielu, dlatego też się nie wypowiem. Serio, nie oglądam filmów dla dorosłych, wolę pooglądać jakieś seriale komediowe XD

9. Ulubiony program (serial)?
Ta wiem, weźmiecie mnie za dziecko, ale ja stawiam na ,,Nicki, Ricki, Dicki, Dawn". Tak, nie przewidzieliście się. Ten serial to życie, mimo mojego wieku nadal leję z tekstów w tym serialu typu: "No właśnie, nasza zeszłoroczna konsola ma chyba z dwa lata". Nie mam pojęcia, co sobie o mnie teraz myślicie, ale taka jest moja decyzja.

10. Ulubione zespoły?
założę się, że Ania powiedziałaby blackpink albo bts XDD
Eeee Imagine Dragons, bo w sumie wolę słuchać tylko solistów, ale jak już mam wybierać to wybieram właśnie ten zespół. Od razu mówię: nienawidzę Gay Erection i 5sosów!

11. Coś, czego Ci brakuje?
ANI KRINDŻY LINDŻY XDDDDD

12. Ulubiona piosenka?
,,Skinny love", dwoma słowami moje życie. Nie mam co opisywać, po prostu fenomen i tyle.



13. Ile masz lat?
12, ale zawsze chciałam mieć tak z 16 XD

14. Znak zodiaku?
Rak mrrr ( ͡° ͜ʖ ͡°)


15. Czego szukasz u partnera?
Mam 12 lat, więc o partnerze jeszcze nie marzę, ale myślę, że w przyszłości chciałabym, aby był miły, czuły i aby okazywał wsparcie. No wiadomo, tych cech jest wiele; odpowiedzialność, miłość, radość, zaufanie itepe  itede

16. Ulubiony cytat?
Princess? Bitch I'am Queen!
,, Czas to waluta, której sam nadajesz wartość"
Ogólnie cytaty kocham, więc ciężko pokazać jeden. Naprawdę, jest ich w mojej głowie pełno.

17. Ulubiony aktor?

Znalezione obrazy dla zapytania Macaulay Culkin

Oczywiście, że Macaulay Culkin, tylko po co po jaką cholerę tak się rozwalił!? Według obliczeń zostało mu 1,5 roku życia, płaczcie ze mną.

18. Ulubiony kolor?
Biały, czarny, pudrowo różowy, brudny niebieski i tego typu kolory.


19. Cicha muzyka czy głośna?
Powiem, że raczej umiarkowana. Głośnej muzyki nienawidzę, no chyba że na imprezach, a jak słucham takiej mega cichej to mnie to drażni XD

20. Gdzie idziesz gdy jesteś smutna?
Albo do pokoju, gdy jestem w domu, a jak w szkole do każdej przyjaciółki się poprzytulać XDD

21. Jak długo zajmuje Ci prysznic?
Eee... samo umycie ciała 5 minut, umycie włosów kolejne 5 minut, wysuszenie ciała i ubranie się jakieś 5-10 minut, wysuszenie włosów i ogarnięcie się 10 minut :")

22. Jak długo zajmuje Ci przygotowanie się rano?
Tak 45 minut/godzinę.

23. Czy kiedykolwiek brałaś udział w bójce?
Nie, nigdy się nie biłam, bo jestem raczej lubiana oprócz tambler elity z siódmej klasy, ewentualnie akurat przechodziłam jak ktoś się bił na przerwie, ale to się zdarzyło raz, dwa razy.

24. TURN ON - Co Cię kręci/Co Ci się podoba u chłopców?
Eee nic? XD Nie no, nie mam jeszcze tylu lat żeby zwracać uwagę na kaloryfer, włosy, nogi itd. XDD Nie no, wszyscy chłopcy są słabi [*]

25. TURN OFF - Co Ci się nie podoba u chłopców?
Podryw na młotek XDDD Wiedzą wtajemniczeni joł.


Podobny obraz

26. Powód, dla którego dołączyłaś do blogosfery?
Szczerze nie wiem, tak jakoś rok temu czytając blog Abieski mnie wzięło, no i się zaczęło hah ale rymy.

27. Czego się boisz?
Porwania?

28. Kiedy ostatnio płakałaś?
Kiedy sobie wyobraziłam życie bez moich przyjaciółek...

29. Kiedy ostatnio powiedziałaś, że kogoś kochasz?
Nigdy. Serio, podoba mi się kilka osób, ale mimo to, że jestem duszą towarzystwa, to na razie nie zdołałam się na takie coś, może dlatego, że jestem jeszcze dzieckiem...?

30. Co oznacza Twój blog username?
Szczerze nie wiem, tak jakoś sobie pomyślałam o Miley Cyrus, a żeby nie było tak zwykło to dodałam na początek "x", no i wyszło xMiley

Tak wiem, nie napisałam tego TAGu w całości, ale naprawdę nie mam już czasu, muszę się uczyć na dwa sprawdziany i jedną poprawę (dostałam 3 hah). No cóż, przepraszam za to, ale życzę Wam miłego dnia! ♥
Pa!







sobota, 4 listopada 2017

Najgorszy sposób na zachętę do kupienia VIPa

  Wychodzi na to że powracam, ale mi po prostu zachciało się napisać posta (i zrobić wygląd lol) jakby co nagłówek jeszcze nie skończony, żeby nie było że zostanie ten z haliłenów
  Zapewne większość z Was wie już o najdroższej rzeczy na MSP, czyli nowej bluzce za 50k.
Wczoraj huczało o niej całe forum, nawet na Momio pisali o niej. Juna13 jako obowiązkowy posiadacz wszystkich ekskluziw rzeczy zakupiła ich już 5. Pff, mogła dać mi prezent
No dobrze, ale o co właściwie z nią chodzi?
Taak... napiszmy, że bluzka jest z ekskluzywnej kolekcji, żeby dla niej więcej osób kupiło VIPa. Mi się ona mimo specyficznej grafiki nawet podoba, za 500 mogłabym ją kupić, ale za 50 000? Czy ktoś tu nie przesadził?
  Polecam zrobić jak ja i dodać bluzkę na listę życzeń, na pewno ktoś ją kupi!
A może będzie unikatem, patrząc na to, w jaki sposób ją zaprezentowano?
Albo to faktycznie błąd i jej cena będzie obniżona? Zobaczymy jeszcze, heh.

  To chyba koniec tego posta, ale czego mogliście się spodziewać po poście pisanym po prostu z nudów.
                                                   n a r k a

piątek, 3 listopada 2017

Ocena nowego motywu 'B a b l P o p' (epidemia bablesuf, czas start!)

Hejeczka, tutaj Wasza koffana sranbery. ;)))
Jak oczywiście nie wiecie, cierpię na przedawkowanie głupoty, więc nie zdziwcie się, jeśli moje wypowiedzi będą niejasne, dziwne, głupie albo p s y c ho, jak zresztą zawsze.
SPSZEDAM ŚWIERZAKA, KTOŚ HENTNY
Chwilowo nie mam weny. #sadlife Musicie się przywyczaić, bo wiadomo, że systematyczność u mnie leżała, leży i zawsze leżeć będzie. Niestety takie życie, smótek, ból, rzal.

autentyczne:
TEN POCZĄTEK POSTA TO JAK NA RAZIE GUNWO, MUSZĘ POCZEKAĆ AŻ WRÓCI MOJA WENA.
WENO WRACAJJ HELP MIII
Okej, z tego powodu, że nie mam aktualnie nic lepszego do napisania, a moja wena na chwilę obecną umarła, przybywam do Was z moją pierwszą oceną motywu. Wczoraj zawitał do nas prawdopodobnie najgorszy, najcukierkowszy (istnieje w ogóle takie słowo?) i najokropniejszy motyw w różowych dziejach.
LIEEEE, MOŻE JEDNAK BYŁY GORSZE.
Generalnie, to za dużo się nie pomyliłam po zapowiedzi, jednak h e l o ł, nie jest tak źle! (jest) Mnie osobiście motyw nie podoba się prawie wcale, ale dosyć gadania, przedstawiam Wam najlepszą i najoryginalniejszą oceną motywu!

BABL POP
Po zobaczeniu okładki od razu stwierdziłam, że prezentuje się kupowo, a w szczególności ten wszechobecny rusz. Na pierwszym planie widać dziewczynę, która najwidoczniej przesadziła z szamponem. Pomimo tego, akurat jej strój nie jest specjalnie tragiczny jak na moderatorów. Chociaż i tak jest tamblerowo. Trochę bardziej z tyłu, tradycyjnie widzimy dziewczynę o ciemniejszej karnacji (rozumiecie, żeby nie było 'oNiE raSiŚCi, spalić ich!!![99+]') Te ruszoffe usta, rodem od Kylie Jenner, typowy wygląd polskiej karynki, to nie wszystko! Musieli dodatkowo dowalić te jakże piękne, ombre włosy z oczojebną spinką na boku.  Jako mistrz drugiego planu jest oczywiście chłopak, który w przeciwieństwie do poprzednich MS, wygląda okej. Akurat tutaj zestawienie niebieskich włosów i ogólne pomieszanie wszystkiego, nie wygląda aż tak źle. Napis 'Bubble POP' jest dosyć ładnie zrobiony, także na plus. Animacje są n a w e t, n a w e t, ale w sumie w sklepie jest sporo podobnych. Nie zmienia to faktu, że całokształt kompletnie mi się nie podoba. Moja ocena: 4/10

U B R A N I A
 Ekhm, ogółem, nie powalają. Od razu powiem że przykładowy luk to kompletna porażka i tyle. Natomiast ta guma za 150SC łudząco przypomina mi taką, którą zakładałam na mordę blisko milion lat temu. W miarę ładna jest bluza dla VIP, gdyby zmienić jej kolor na ciemniejszy, byłaby do zniesienia. Nie wiedzieć czemu, podoba mi się też bluzka z delfino-bananem, idkkk. Pozostałe to typowe tamblerowe ciuszqqi, dodawane w każdym motywie. (kto wymyślił, żeby cena za głupie buciqqqqi wynosiła 4 diamenty?) rip moje rzycie, rip moderatorzy, rip moje fundusze na mysypy ;(

TA BLUZKA ZA 50.000 TO RZART, NAWET NIE MÓWCIE
Tia, powiedzcie mi: - kto kupił tą bluzkę? Z początku myślałam, że to błąd moderatorów, ale nadal tego nie zmieniają. (*) Niestety brak aplauzu, oczywiście skarpetki są zajefajne, bo czemu nie, jednak pozostałe rzeczy? Ja naprawdę zaczynam myśleć, że cały ten motyw to jeden, wielki fejk. Podobają mi się buty, top na ramiączkach oraz oczywiście NAJPIENKNIEJSZA BLUZKA ZA 50K! Tych okularów oraz czapki nawet nie komentuje, pa.
Wiecie, że raz na wakacjach, widziałam panią w takich futrzanych, wieśniackich kapciach? (500sc, vip) Musieli się nią zainspirować.
Na tej stronie moimi faworytami są włosy oraz ta n i e c o tambler czarno-biała bluzka. Te świecące buty jak i panterkowa 'narzuta' w ogóle mi się nie podobają. Takich bluzek i spódnic, jak dwie ostatnie w sklepie jest pierdylion znów to powiedziałam Nie popisaliście się moderatorzy, u p z i. Wszystko psuje ten głupi rusz, co jest hucznie obchodzoną tradycją na emespe, na nieszczęście niektórych osób. (przykład? mnie.)

Ta strona to prawdopodobnie najgorsza strona w całym homarowym motywie. Ten rusz aż bije po oczach. Najlepsza jest definitywnie ta pienkna korona dla prawdziwej kłin! Ta ponownie oczojebna marynarka to też rak, tak samo jak spódnica za 700sc (ta za 500 też nie jest najlepsza) Jeszcze ujdzie różowa sukienka, oczywiście po zmianie kolorów, za 600sc dla VIP.  Kolczyki? Też mogą być, chociaż nie powalają, ale czego się spodziewać po już okropnej okładce? Właśnie, gunwa. 
O G Ó L NA   O C E N A
Same ubrania, moim zdaniem są ohydne, chociaż jeżeli ktoś lubi rusz, mogą mu się spodobać. Chociaż, sam 'krój' większości z nich nie jest w moim typie. Ogólna ocena ubrań: 5/10, bo po zmianie kolorów kilka ubrań wyglądałoby dobrze.

 A N I M A C J E
 


Hm, animki chyba nie przyprawiają o raka tak bardzo jak ubrania i okładka. (to źle brzmi, prawda?) Głównie skupiają się na bablesah i oczywiście UrODZinQQAcH EmESpE. Ponownie psuje wszystko ten przeklęty rusz.
RUSZ
R U S Z
RUSZ!
EMESPE GO KOCHA. :)
Od razu przepraszam za ten niefortunne przycięcia. (balonikuff, i bablesuff) HEJKA, RADUJMY SIĘ BABLESY, BALONY, KONFETTIIIII! Ruszowa, bablesowa korona jest zajebista, nawet nie mówcie, że nie. Animacje nieco naprawiły ocenę tego motywu, je akurat oceniam na 7/10.

R Z E C Z Y   D O   P O K O J U

Na początku niech ktoś mi powie, po co dodawać d w a i d e n t y c z n e bezsensownie latające bablesy i to w różnych cenach? Moderatorzy emespe, zawiodłam się na Was. Widzę kilka powtórek, ale jakimś cudem mnie to nie dziwi. Ponownie wszystko jest związane z urodzinami MSP (ten prezent, który dostaliśmy to cancer!!!*) Ekhm, większość rzeczy jest zupełnie nie w moim stylu. Pomijając to, wszystko idealnie pasowało by do mojego jakże pięknego, emespowego pokoju. (tutaj także musiałam walnąć sié w ryj, po czym dostać wstrząsu mózgu, kiedy go tworzyłam. Jednak omijając moje standardy, nie jest źle, więc oceniam je na 8/10, bo trzeba przyznać. - Pasują do tematu!
 *Nie chciałam powtarzać rak, sorry my friend.
                                   T U O
 Ostatnia (!!!) rzecz, którą jestem zmuszona oceniam. Hm, idk co powiedzieć na pastelowe pole minowe usiane balonami i milionem wzorków. N i e s t e t y, nie. To tuo raczej nie przyda się do żadnego filmu (chyba, że do produkcji, gdzie jest scena na ruszoffym  polu minowym, to wtedy rozumiem) Ale serio. - Do czego to się niby ma przydać. Sama grafika jest bardzo ładna, jak większość obecnych, ale jednak zlamili tematem. Ja osobiście, jeżeli miałabym tworzyć tło urodzinowe, zrobiłabym je zupełnie inaczej, ale to ja, wiecie. Moja ocena to 6/10.

KURDE KARMEN, TY NAWET GRAFIKI NIE UMIESZ, CO TY P... GADASZ

Ok, to już chyba tyle. Nie pytajcie proszę, co ja odwaliłam z tymi bablesami i ruszem, bo nie wiem. To hej, do następnego posta, ple, ple, ple, bye.

czwartek, 2 listopada 2017

Ocena pakietu!

Cze! Od jakiegoś czasu nie przychodziły mi pomysły na posty, a dzisiaj na MSP akurat dodali nowy pakiet, więc go ocenię. Jak zwykle na wstępie nie napiszę nic dłuższego, więc przejdźmy do oceny tego wypa.
PAKIET DAMSKI
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to zwierzak. No nie wiem, nie lubię rzeczy tego typu, w sensie jednorożce, mimo to ten świniorożec ze skrzydłami oraz jeszcze tort spodobał mi się najbardziej. Przejdźmy teraz do ubrań, może najpierw zobaczymy jak wyglądają one na postaci (w szczególności chodzi o włosy).
Przyznam, że na MovieStar włosy wyglądają troszkę ładniej, lecz i tak mi się nie podobają. Wyglądają na przetłuszczone, a jeszcze w dodatku ten brokat je psuje. Kolejna jest sukienka, przez te kolory jakie są oryginalnie na pakiecie przypomina mi ona jakieś syrenki, nie wiem czemu. Mimo to po zmianie kolorów na chociażby biały raczej stanie się znośna, czarny lepiej nie, za bardzo się błyszczy. Buty - nie lubię tego typu obuwi, że widać palce u stóp... Cały VIP dostanie ode mnie 3/10, słaby jest.

PAKIET MĘSKI
Ubrania dla chłopaków podobają mi się bardziej, buty są o wiele lepsze. Bluza jest spoko, ale no zabrakło mi słowa, po prostu według mnie lepiej by było, gdyby nie sięgała szyi, o ile w ogóle tak jest, bo nie wiem, wnioskuję z tego obrazka. Włosy akurat są słabe, no i tyle. U chłopaków 4,5/10.
Tak poza tym, kupiliście już bluzkę z najnowszego motywu? ;)
Juna13 już tak, w dodatku trzy!!
Na serio to zastanawia mnie, czy z tą ceną to błąd, kto by zapłacił za takie coś 50000 SC? Bardziej by pasowało 500, albo chociażby nawet 5000.
No cóż, przynajmniej mamy z czym zrobić najdroższy luk na emespe :).

No to no, się z wami już żegnam, pa!